Bez neutralności klimatycznej UE do 2050 roku

Szczyt UE: nie osiągnięto porozumienia w sprawie neutralności klimatycznej UE do 2050 roku. Pomimo, że większość krajów członkowskich chciała żeby unijna gospodarka była neutralna pod względem emisji CO2, czyli tyle samo pochłaniała, co emitowała to Polska, Czechy, Węgry i Estonia nie zgodziły się na przyjęcie takich zapisów.  

– To fatalna wiadomość. Podczas gdy radni i mieszkańcy wielu miast naszego kraju wzywają do ogłoszenia stanu klęski klimatycznej, polski rząd i polscy politycy po raz kolejny pokazali, że nie rozumieją jakie wyzwania niesie współczesność. Zmiany klimatu są najważniejszym wyzwaniem przed jakim stoimy, już dziś wpływają bowiem na zdrowie mieszkańców naszego kraju. Szczególnie dramatyczne jest to, że 88% przypadków chorób nimi wywołanych to zachorowania dzieci do lat 5! Innymi narażonymi grupami są kobiet w ciąży i osoby starsze. Podjęta decyzja, zamiast zapewnić im bezpieczeństwo, niesie widmo katastrofy – komentuje prof. Zbigniew Karaczun z SGGW, ekspert Koalicji Klimatycznej.

Większość krajów UE chciała żeby unijna gospodarka była neutralna pod względem emisji CO2 do połowy wieku. Jednak wnioski ze szczytu przyjmowane są jednomyślnie. 

– Decyzja Rady oznacza jedno – deklaracje o przywódczej roli UE w walce ze zmianą klimatu są pustymi sloganami, bowiem niektórzy politycy nadal nie rozumieją  że kryzys klimatyczny jest największym globalnym wyzwaniem współczesnego świata. Nie tylko ekolodzy, ale przede wszystkim naukowcy biją na alarm, że jeśli globalne emisje gazów cieplarnianych nie zostaną zredukowane o połowę w ciągu najbliższych 10 lat i nie osiągną poziomu zerowego do 2050 roku, nie będzie już odwrotu od katastrofy. Niestety, fiasko rozmów oznacza, że niektórych decydentów interesuje tylko krótkotrwały interes polityczny i wyborcze słupki, a nie naszą przyszłość. Dalej ulegają naciskom lobby przemysłu węglowego i innych paliw kopalnych zamiast dokonać niezbędnej sprawiedliwej transformacji i przestawienia gospodarki i energetyki na zielone tory. Taka polityka zapewni nam tylko jedno – piekło na Ziemi – tłumaczy Krzysztof Jędrzejewski, ekspert Koalicji klimatycznej.

Zamiast 2050 r., który został wykreślony z wniosków końcowych, zapisano w nich odniesienie do porozumienia paryskiego. W przypisie znalazło się jednak zdanie, że dla znaczącej większości krajów członkowskich 2050 r. ma być rokiem dojścia do neutralności klimatycznej.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *