Elektryczne Veturilo: pełny sukces

W ciągu półtora dnia od startu elektrycznego podsystemu Veturilo z elektrycznych rowerów skorzystano 2,5 tys. A weekend dopiero nadchodzi.
Nextbike, operator warszawskiego Veturilo, poinformował, że przez pierwsze 36 godzin od udostępnienia warszawiakom elektrycznych rowerów, wypożyczano je średnio do 51 sekund. Ponieważ rowerów jest sto, każdy był wypożyczany od środowego południa do północy z czwartku na piątek, średnio 25 razy.

Elektryczne Veturilo, które działa w ramach większego systemu (rowery wypożycza się na to samo konto, korzystając z tej samej aplikacji, ale wypożyczać i zwracać można je tylko w dziesięciu przystosowanych do nich stacjach) zostały rozmieszczone w pobliżu Skarpy Warszawskiej i mają pomagać we wjechaniu pod górę z Powiśla w okolice Nowego Światu i Krakowskiego Przedmieścia. Warszawiacy jednak najwyraźniej je testują, bo średni czas wypożyczenia w pierwszych godzinach wynosił ok. 22 minut, czyli zdecydowanie więcej niż potrzeba by wjechać na górę.

Warto pamiętać o kilku różnicach w stosunku do zwykłych rowerów. Silnik elektryczny włącza się sam, ale tylko wtedy, gdy rowerzysta pedałuje. Rowery mają tylko ręczne hamulce, bez nożnego, charakterystycznego dla klasycznych Veturilo. Można je oddać tylko w stacjach, więc jeśli są przepełnione, trzeba poszukać innych.

Warto też pamiętać, że elektryczne Veturilo są droższe. 20 minut standardowo jest bezpłatne, ale godzina to już 6 zł, a dwie – 14 zł. Jednak przez pierwsze dwa tygodnie rowerem można bezpłatnie jeździć przez godzinę. To prezent od Nextbike’a z przeprosinami za poślizg w instalacji rowerów (miały zostać uruchomione już w czerwcu).
źródło: materiały prasowe Veturilo

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *