Nowy rower górski Peugeota z akumulatorem w ramie

Wprawdzie targi w Genewie uznawane są za imprezę samochodową, ale tak naprawdę jest to święto motoryzacji. A motoryzacja chyba nie musi obejmować tylko samochodów, prawda? Na targach w Genewie (rozpoczynających się już w przyszłym tygodniu) będzie można obejrzeć nowy rower górski Peugeota z akumulatorem w ramie.

Rower górski Peugeot eM02 FS Powertube jest prekursorem nowej generacji modeli eBike marki sygnowanej kroczącym lwem. Kompaktowa bateria wbudowana w ramę zapewnia płynny, zintegrowany i opływowy design. Rower ten zostanie zaprezentowany w Genewie wraz z koncepcyjnym Peugeotem Rifterem 4×4.

Skąd ta nazwa? Peugeot eM02 FS Powertube oznacza kolejno: e = elektryczny, M = górski, 02 = średniego zakresu, FS = pełne zawieszenie. Ten nowy rower górski Peugeota ma nową ramę z wbudowaną w nią baterią. Dzięki temu praktycznie nie wygląda jak rower elektryczny. Ma poza tym typową dla tego typu konstrukcji wytrzymałość.

Przednie i tylne zawieszenie oraz 27,5-calowe koła gwarantują wygodę i ułatwiają poruszanie się po terenie. Silnik i bateria 500 Wh zapewniają zasięg do 125 kilometrów, a satynowany, anodowany żółty kolor jest ukłonem w stronę designu wspomnianego Peugeota Riftera 4×4 Concept. Rower będzie dostępny już w marcu w cenie – i to może być mały problem – od 4.599 euro.

Nasz nowy rower górski eM02 FS Powertube bazuje na sukcesie konstrukcji wyposażonych w akumulatory litowo-jonowe Bosch i silniki Performance CX. To także zwiastun przyszłości elektrycznych rowerów Peugeota. Nowa kompaktowa bateria Bosch jest optymalnie umieszczona w dolnej części ramy, aby zapewnić stabilność roweru dzięki nisko położonemu środkowi ciężkości. W efekcie bateria jest też łatwa do wymiany i chroniona przed zabrudzeniem, którego nie da się uniknąć podczas użytkowania w terenie. Zintegrowane komponenty pozwoliły uzyskać dynamiczny i płynny design” – twierdzi Cathal Loughnane, manager w Peugeot Design Lab. Bo to właśnie to studio projektowe jest odpowiedzialne za tę konstrukcję.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *